niedziela, 20 lipca 2014

# 147. Magazyn "Deutsch aktuell"



Czasopismo: DEUTSCH  AKTUELL (językowo 2)



Tytuł: Deutsch aktuell
Nr: 65 – lipiec-sierpień 2014

Wydawnictwo: Colorful Media

Stron: 38

Cena: 9,50 zł

Ocena: 7/10


Język niemiecki – obecnie chyba po angielskim najbardziej popularny język obcy w Polsce. Dlaczego tak się dzieje? Zapewne duży wpływ na to mają rozległe kontakty handlowe, gospodarcze, kulturalne z Niemcami i innymi krajami niemieckojęzycznymi. Zapotrzebowanie na osoby znające ten język stale wzrasta, łatwiej znaleźć pracę czy też prowadząc własną firmę nawiązać współpracę z firmą niemiecką.

Uczmy się więc języka niemieckiego! Na pewno bardzo pomocny okaże się do tego magazyn „Deutsch aktuell” wydawany przez Colorful Media. Przede mną leży właśnie najnowszy numer tego czasopisma 65/2014 na okres lipiec-sierpień 2014. 

Muszę przyznać, że miło wziąć ten magazyn do ręki. Pięknie wydany, na papierze bardzo wysokiej jakości, kolorowy, przyciąga wzrok barwnymi fotografiami. Na okładce twarz wartego grzechu mężczyzny, jak później możemy się dowiedzieć niemieckiej gwiazdy młodego pokolenia. No cóż… czasy się zmieniają, bo ten pan zdecydowanie nie należy do rasy nordyckiej :).

Magazyn zaczyna się od spisu treści (Inhalt), gdzie od razu zostało zaznaczone, które artykuły posiadają wersję plików mp3 i można je odsłuchać wpisując kod z magazynu na stronie internetowej. 

Na kolejnych paru stronach otrzymujemy trochę aktualności, czyli krótkich notek na bieżące tematy. W dziale „In der Kürze liegt die Würze” poznajemy ciekawostki z różnych dziedzin życia, a mianowicie
- czy Michael Schumacher, słynny kierowca Formuły I, wraca do zdrowia po wypadku podczas jazdy na nartach
- parę słów o tanich liniach lotniczych „Ryanair”
- dlaczego odwołano licytację osobistych przedmiotów pewnych znanych Niemców we Francji
- co wspólnego mają reklamówki (torby plastikowe) ze złym wizerunkiem?

Film| Buch| CD” to kolejny dział z krótkimi notkami, a w nim słów kilka o komedii w reżyserii Yasemina Samdereli „Almanya – witamy w Niemczech”, recenzja książki Norberta Gstreina „Eine Ahnung vom Anfang” („Pomysł od początku”) i być może odpowiedź na pytanie, czy czytanie pewnych lektur może prowadzić do terroryzmu, a także o płycie CD z przemyślaną muzyką i skłaniającym do refleksji tekstem. 

Twórcy magazynu nie zapomnieli również o kalendarium na okres lipiec-sierpień 2014 i krótkim komiksie z przygodami Olgi i Stefana („Die Abenteuer von Olga und Stefan”). Nie wiem, czy jest to stały element czasopisma, bo mam po raz pierwszy z nim styczność, ale jeśli tak, to jest to bardzo udana próba wytłumaczenia jednego niemieckiego idiomu w sposób bardzo przystępny i zapadający w pamięć. 

Po tych skrótowych informacjach dochodzimy do dłuższych artykułów podzielonych na parę sekcji tematycznych: „Leute” („Ludzie”), „Kultur” („Kultura”), „Gesellschaft” („Społeczeństwo”), „Wirtschaft” („Gospodarka”) i „Reise” („Podróże”).
W „Ludziach” spotykamy wreszcie naszego przystojniaka z okładki magazynu i możemy dowiedzieć się o rozwoju kariery tego 32-letniego Monachijczyka z korzeniami tunezyjskimi. Elyas M’Barek – bo o nim mowa – coraz częściej gości na czerwonych dywanach i coraz częściej doprowadza do omdleń zakochane w nim panienki.
Zdziwiły mnie trochę artykuły w dziale „Kultura”. Bo co wspólnego z kulturą ma ekskluzywny dom mody z Berlina Kaviar Gauche oraz podróże autostopem? Spodziewałam się tu nieco innych tematów, choć  te należały do bardzo interesujących i ciekawie opisanych.
Społeczeństwo” i kolejny szok – jeden z dłuższych artykułów w czasopiśmie dotyczy jazdy samochodem pod wpływem alkoholu. Czy w Niemczech jest to częste wykroczenie? Czy Niemcy potrafią pić z umiarem?
W ramach tej samej sekcji „Społeczeństwo” opowieść o dziwnych pasjach niemieckich obywateli, raczej nie spotykanych w innych krajach, a także o upodobaniach do kuchni wegańskiej.
Jest również akcent polski, bowiem artykuł z cyklu „Gospodarka” dotyczy inwestycji niemieckiego Volkswagena właśnie w naszym kraju.
I na koniec wisienka na torcie, czyli temat „Podróże”, a w nim niewielkie miasto Ulm leżące w południowych Niemczech, nad pięknym, modrym Dunajem. Pierwsze wzmianki o tym uniwersyteckim  mieście pojawiły się już w 854 roku, a więc historię ma długą i ciekawą. Tutaj możecie zobaczyć najwyższą wieżę kościelną na świecie. Ciekawe jest również położenie tego miasta – leży powiem na granicy dwóch krajów związkowych Badenii-Wirtembergii i Bawarii, co spowodowało konieczność podziału miasta na dwie oddzielne jednostki Ulm i Neu-Ulm. W Ulm urodził się twórca teorii względności Albert Einstein. A jeśli interesuje Was ta tematyka i znacie choć trochę język niemiecki, to zapraszam do poczytania tego bardzo ciekawego magazynu.

Tyle o treści. Myślę, że każdy znajdzie tu coś zgodnego ze swoimi zainteresowaniami. Ja przeczytałam wszystkie artykuły „od deski do deski” i nie nudziłam się przy nich.

Dużym plusem czasopisma jest to, że pięć artykułów możemy odsłuchać na mp3, wpisując kod z magazynu na stronie internetowej. Przy każdym tekście jest bardzo obszerny słownik z trudniejszymi wyrazami, co bardzo pomaga w zrozumieniu tekstu przez osoby znające język w nieco gorszym stopniu. Dużym ułatwieniem jest również to, że wyrazy umieszczone w słowniku w tekście zostały podkreślone.

Nagranie mp3 jest bardzo dobre jakościowo. Przyznam się, że z dużą przyjemnością odsłuchałam poszczególne artykuły. Na pewno ma to duże znaczenie dla osób uczących się języka, które mogą poznać prawidłową wymowę wyrazów i osłuchać się nieco z melodyką i brzmieniem języka.

„Deutsch aktuell” to bardzo interesujący magazyn przyciągający uwagę nie tylko pięknym wydaniem, ale również ciekawą i różnorodną treścią. Niestety w czasopiśmie pojawiło się parę reklam, co prawda związanych z tematem nauki języka niemieckiego, ale i tak ja jestem ich zdecydowaną przeciwniczką.

 Polecam wszystkim, którzy znają język niemiecki, ale również tym, którzy dopiero zamierzają go poznać w lepszym stopniu. Naprawdę dzięki temu magazynowi można się wiele nauczyć i zdobyć szersze słownictwo, niż to którym obecnie dysponujemy. A Niemcy kryją w sobie dla przeciętnego Polaka jeszcze wiele tajemnic.


Za możliwość poznania magazynu Deutsch aktuell dziękuję Wydawnictwu
 

10 komentarzy:

  1. Kiedyś bardzo dobrze umiałam niemiecki, ale jak się języka nie używa to się zapomina... ale może to byłoby dobre rozwiązanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ich rosyjskie czasopisma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uczyłam się tego języka, jednak nigdy go nie lubiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Niedawno czytałam English Matters tego wydawnictwa i bardzo mi się spodobało. Może nadszedł czas aby przypomnieć sobie język niemiecki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie znam niemieckiego. Dobrze, że mogę chociaż czytać English Matters.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój maż byłby zachwycony, ja niekoniecznie. Niemiecki jest dla mnie strasznym językiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żałuje, ze mój niemiecki leży :/ z wilka chęcią bym rozpoczęła przygodę z Deutsch aktuell, ale to nie ten poziom.

    OdpowiedzUsuń
  8. Och nie, nie znoszę niemieckiego. Żałuję, że w liceum byłam zmuszona uczyć się tego języka, bez możliwości jakiejkolwiek zmiany

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam niemieckiego i szczerze - nie cierpię tego języka... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadałam za nauką niemieckiego, chociaż to naprawdę prosty język :) Ale jakiś taki... ;) Oczywiście cały czas się staram nadgonić zaległości i wreszcie opanować w takim stopniu w jakim bym chciała. Myślę, że to czasopismo mogłoby mi w tym pomóc :)

    PS. zmieniłaś tło? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Moje oczy się śmieją, jak go widzę i od razu robi mi się weselej i cieplej na duszy. Dzięki Wam wiem, ze warto pisać dalej i ze mój blog ma jakiś sens. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz i odwiedzić wszystkich moich czytelników.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do zobaczenia na Waszym blogu.