O mnie

 „Babskie” czytanie i nie tylko...

Kim jestem?

Witam wszystkie „baby”.  Kim jestem? Jestem po prostu jedną z Was.. Kobietą, matką, żoną, kochanką, po prostu „babą”, która już parę lat po tej ziemi chodzi i sporo przeżyła…

Wszystkie mamy czasem koszmarne dni. Powodów wymieniać nie trzeba, bo każda z nas doskonale je zna. Wszystkie mamy czasem dość trudnej, ambitnej literatury, albo smutnej czy tragicznej. A czytać musimy, bo bez książki już nie potrafimy żyć. Fajnie jest wtedy sięgnąć po „lekką” lekturę – romansidło, kryminał, dobrą sensację…po prostu po swoje ulubione „czytadła”. Tak dla odprężenia…

I właśnie o takich książkach chciałabym pisać. O tej lekturze lekkiej, łatwej i przyjemnej. Przy której zapominamy o wszystkich okropnościach dnia codziennego.
Są to propozycje dla każdej z nas… i dla dwudziestolatki, która dopiero zaczyna dorosłe życie… i dla pięćdziesięciolatki, która powoli przygotowuje się do życia na emeryturze….i dla emerytki, która podobno ma więcej czasu na przyjemności…i dla Ciebie…i dla Ciebie….

Znacie? To podzielcie się swoimi opiniami, uwagami na temat tych książek…. Nie znacie? To może skorzystacie z sugestii i przeczytacie….
Serdecznie zapraszam….

1 komentarz:

  1. Witam serdecznie, spodobał mi się pani blog, będę tu zaglądać. Sama zaraziłam się blogowaniem nie tak dawno i najpierw zawodowo. Miło jest trafić w sieci na ciekawe osoby.Pozdrawiam ciepło z Inowrocławia...
    Pani z biblioteki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Moje oczy się śmieją, jak go widzę i od razu robi mi się weselej i cieplej na duszy. Dzięki Wam wiem, ze warto pisać dalej i ze mój blog ma jakiś sens. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz i odwiedzić wszystkich moich czytelników.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do zobaczenia na Waszym blogu.