środa, 16 lipca 2014

# 144. Kopczyk # 11



KOPCZYK # 11






Wstyd mi, że ostatnio tak mało postów się u mnie pojawia, ale to wszystko przez… no przez co? Może mam mało książek do czytania? Nie – za chwilę stosiki na moim nocnym stoliku zasłonią mi światło. Już musiałam jeden podzielić na trzy części, bo był za wysoki i bałam się, że kocurki, które lubią poharcować u mnie w sypialni, zwalą mi go i będę musiała zbierać moje biedne książki z podłogi. To może nie chce mi się czytać lub pisać recenzje? Na szczęście nie odczuwam przesytu książek – nigdy nie doświadczyłam takiego uczucia i nie wiem, na czym ono polega. A pisać i dzielić się z Wami opiniami też lubię. Odpowiem na to pytanie – to tylko i wyłącznie brak czasu. Niestety ostatnio bardzo absorbuje mnie praca. Wieczorem wracam tak skonana, że nie mam siły wytężyć troszkę mózg i kazać mu popracować. Pustka w głowie i zero możliwości sklecenia jednego rozsądnego zdania. Ale to nic… zbliża się wielkimi krokami weekend, więc może coś uda mi się nadrobić. Szczególnie z pisania, bo na recenzje czekają trzy książki i dwa czasopisma. 

A teraz poznajcie mój nowy stosik. Przedstawię Wam po kolei, od góry swoich nowych towarzyszy nocnych godzin. Oto oni:

1.    Lot nisko nad ziemiąAłbena Grabowska. Po powieści Coraz mniej olśnień (recenzja wkrótce) zakochałam się w twórczości Ałbeny. Dobrze, że ze wzajemnością, bo będę miała okazje przeczytać Jej nową powieść i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła ją zacząć czytać. Egzemplarz trafił do mnie dzięki uprzejmości Autorki.
2.    Sześć lat później   Harlan Coben. Uwielbian thrillery, uwielbiam Coben – jaki z tego wniosek? Uwielbiam thrillery Cobena. Nic w tym więc dziwnego, że jak trafiłam w bibliotece na Jego nową powieść, to przytaszczyłam ją do domku. Na pewno się na niej nie zawiodę – opinie zbiera raczej mocno pozytywne.  
3.    Miłość nad rozlewiskiem   Małgorzata Kalicińska. Tę „perełkę” dorwałam w zaprzyjaźnionym kiosku jako dodatek do… kurczę, nawet nie wiem do czego. Kosztowała mnie całe 8,99. Nie mogłam się powstrzymać, szczególnie że w ogóle tego cyklu nie znam. Teraz będę polować na pozostałe pozycje.
4.    Siły ciemności   Nora Roberts. Jedna z nowszych powieści Autorki, którą bardzo lubię. Zobaczę, co tym razem mi zaserwuje – czy jest to tylko romans, czy może znajdzie się jakiś wątek kryminalny w tle. Egzemplarz z biblioteki.
5.    Koniec świata -  Izabella Frączyk. Nie znam twórczości p. Izabelli, a wydaje mi się, że Jej powieści trafią jak najbardziej w mój gust. Lekkie, łatwe i przyjemne, a w dodatku dla kobiet. Również z biblioteki.
6.    Pocałunek śmierci – J.T.Ellison. Moja pierwsza styczność z autorką, a naczytałam się na jej temat wiele dobrego. Thriller, wiec jeden z moich bardziej ulubionych gatunków. Podobno rewelacyjny !!! Egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa MIRA.

A dziś do poczytania świeżutka nowość. Zapraszam do zakupów.

 Iwona J. Walczak – Dom złudzeń. Iga



Wydawnictwo: Replika
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 406
Kategoria: literatura piękna polska
Okładka:  miękka






Powieść o sile ducha, jaką dają zasady i odpowiedzialność, nie tylko za siebie. Iga, poprzez kolejne zamążpójście, wchodzi w posiadanie olbrzymiego majątku. Nie musi pracować, firmą zarządza mąż, a nad maleńkim synkiem czuwa sztab opiekunek i rodzina. Kobieta może zająć się poszukiwaniem substytutów szczęścia w postaci zabiegów w SPA, spotkań z koleżankami w drogich knajpkach oraz nabywaniem ekskluzywnych ubrań. Kilka razy w roku wyjeżdża na wakacje do dalekich miejsc.
Ale nie zawsze tak było... I nie zawsze tak będzie. Nad firmą wisi widmo bankructwa. Iga musi podjąć walkę o zachowanie części majątku i uratowanie kilkudziesięciu hektarów rodzinnej ziemi, w tym pełnego wspomnień z dzieciństwa DOMU ZŁUDZEŃ.
Ratując rodzinną schedę, Iga pobiera lekcję skromności. Nie jest już zapatrzona w siebie, a bolesne doświadczenia są dla niej etapem na drodze do budowania szczęścia. Źródło




20 komentarzy:

  1. Ciekawe tytuły :) Wszystkie bym podkradła, ale wtedy i moja lampka zostałaby zasłonięta przez stos całkowicie :) Miłej lektury i więcej wolnego czasu życzę. Znam niestety aż za dobrze brak możliwości jego rozciągnięcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa "Lotu..." i Ellisona. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że mnóstwo interesujących lektur przed Tobą. Miłego czytania i czekam niecierpliwie na Twoje recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lot nisko nad ziemią - jest od dawna na mojej liście marzeń, czekam ylko na dogodną okazję do lektury ;) A teraz czekam na Twoje wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brak czasu doskwiera wszystkim :) Ja mam wakacje, a każdy dzień mi umyka bardzo szybko i nie robię podczas niego wszystkich zaplanowanych rzeczy.
    Miłego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ zazdroszczę Ci Kalicińskiej za taką cenę. Życzę przyjemnej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z przyjemnością przeczytałabym książkę Cobena. Uwielbiam tego autora, ponieważ dla mnie jest mistrzem kryminału.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brak czasu - najgorsze, też tak mam. Ciekawy stos :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe książki, zaś nic nie czytałam... A ja co przeczytam jedną, to na stosiku pojawiają się dwie i nic mi nie ubywa, a czasu też niewiele :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pocałunek śmierci czytałam jak dla mnie rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miłość nad rozlewiskiem była z "panią domu" pozdrawiam i miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tych książek mam tylko "Koniec świata", choć jeszcze przeze mnie nie tknięta. Pozostałe tytuły wydaja się być całkiem przyjemnymi do poczytania i przypuszczam, że kiedyś w przyszłości przeczytam je i ja ;) Ten brak czasu i siły na czytanie i mnie dopadł, z podobnego powodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesujący kopczyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam tylko "Miłość nad rozlewiskiem" i wspominam całkiem dobrze. Czas to niestety również mój największy problem...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zaraz zabieram się za "Pocałunek śmierci". Też jest to moje pierwsze spotkanie z autorka i jestem bardzo ciekawa efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny stos :> Z pewnością sięgnęłabym po książkę Kalicińskiej, Cobena i Roberts :>

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy stosik:) z chęcią przeczytałabym książkę N. Roberts, bo bardzo ją lubię, a tej pozycji jeszcze nie znam.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cobena czytałam i jak to Coben zawsze świetny :) Miłość nad rozlewiskiem wspominam bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  19. Najbardziej chciałabym "Lot.." i "Pocałunek.." :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Moje oczy się śmieją, jak go widzę i od razu robi mi się weselej i cieplej na duszy. Dzięki Wam wiem, ze warto pisać dalej i ze mój blog ma jakiś sens. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz i odwiedzić wszystkich moich czytelników.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do zobaczenia na Waszym blogu.