poniedziałek, 30 grudnia 2013

#6. Koniec roku Tuwimowskiego (60 rocznica śmierci poety)

- koniec roku Tuwimowskiego (60 rocznica śmierci poety)

Dziś nie będzie recenzji nowej książeczki. Powieść dopiero czytam, ale nie jest tak źle – już jest w zasadzie na ukończeniu. Myślę, że napiszę o niej w najbliższych dniach, bo bardzo mi się podoba. Zapraszam – dowiecie się o jaką książeczkę chodzi i może Wam również się ona spodoba…
Kończy się rok Tuwimowski, ogłoszony Uchwałą Sejmu VII kadencji z dnia 7 grudnia 2012 roku, ze względu na 60-tą rocznicę śmierci Juliana Tuwima. I tak sobie pomyślałam, że warto by było przybliżyć troszkę sylwetkę tego wspaniałego, tak kochanego przez dzieci i mnie (mam nadzieję, że nie tylko) poety, satyryka, tłumacza.

Julian Tuwim (1894-1953)

Julian Tuwim urodził się 13 września 1894 roku w Łodzi, tam też ukończył gimnazjum, ale studia rozpoczął już na Uniwersytecie Warszawskim (prawo i filozofia), lecz kończył je po pierwszym semestrze.
Początki jego twórczości to lata 1911-1914, gdy poeta umieszczał przekłady na esperanto wierszy polskich poetów w piśmie „Pola esperantisimo”. Pierwszym wierszem, jaki przełożył był utwór Leopolda Staffa „W jesiennym słońcu”.
Jego debiutem poetyckim był wiersz „Prośba” opublikowany w 1913 roku w „Kurierze Warszawskim”

PROŚBA – debiut prasowy /6 stycznia 1913 r./

Jedni niech będą rycerze,
Wojenne niech noszą szaty,
Niech maja miecze, puklerze…
… Inni niech będą jak kwiaty…
Jedni niech będą za czynem,
Niech skroń laurami okręcą…
… Inni – kwitnącym jaśminem,
inni niech cicho się smęcą…
Jedni niech walczą! Niedolę
Gnieść im potęgą swej ręki!
… Inni niech w zmierzch idą w pole
I nucą tęskne piosenki…
Lecz tych i tamtych niech bierze
Słońce dla ducha objaty,
Choć jedni będą rycerze,
A inni będą jak kwiaty.



W roku 1918 roku wydał swój pierwszy tomik poezji pt.: „Czyhanie na Boga”
Julian Tuwim był silnie związany ze środowiskiem satyryków, współtworzył słynny kabaret „Picador”, a następnie pracował jako kierownik kabaretów Qui Pro Quo, Banda, Cyrulik Warszawski. Współpracował również z pismami satyrycznymi „Cyrulik Warszawski” i „Szpilki”.
Był jednym z założycieli grupy poetyckiej SKAMANDER oraz jej czołowym przedstawicielem, a także stałym współpracownikiem miesięcznika „Skamander”, najważniejszego czasopisma literackiego dwudziestolecia międzywojennego.
W czasie II wojny światowej przebywał na emigracji – 5 września 1939 roku opuścił Polskę i wyemigrował przez Rumunię i Włochy do Francji. W obliczu kapitulacji Francji latem 1940 roku, udał się przez Hiszpanię do Lizbony, a następnie do Rio de Janeiro. Stamtąd wyjechał do Nowego Jorku, gdzie mieszkał blisko pięć lat (1942-1946).
Do Polski Julian Tuwim wrócił w czerwcu 1946 roku. Stał się ulubieńcem władz, zyskał różne przywileje i honory. Otrzymał wraz z żoną opuszczony dom w Aninie (ekskluzywna na owe czasy peryferyjna dzielnica Warszawy). Państwo Tuwimowie mieszkali tam wraz z siostrą Ireną Tuwim.
Zmarł 27 grudnia 1953 w pensjonacie ZAiKS-u „Halama” w Zakopanem na atak serca. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

Twórczość Juliana Tuwima to:
  • teksty kabaretowe i rewiowe

Miłość ci wszystko wybaczy

Miłość ci wszystko wybaczy
smutek zamieni ci w śmiech
miłość tak pięknie tłumaczy
zdradę i kłamstwo
i grzech....
Choćbyś ją przeklął w rozpaczy
że jest okrutna i zła
miłość ci wszystko wybaczy,
bo miłość, mój miły, to ja ...
Gdy pokochasz tak mocno, jak ja
tak tkliwie, żarliwie, tak wiesz ...
do ostatka, do szału, do dna,
to zdradzaj mnie wtedy i grzesz.
Bo miłość ci wszystko wybaczy ...
Julian Tuwim
  • teksty polityczne
  • tłumaczenia m.in. poezji Aleksandra Puszkina oraz Władimira Majakowskiego
  • przepiękne wiersze dla dzieci

Bambo

Murzynek Bambo w Afryce mieszka ,
czarną ma skórę ten nasz koleżka.
Uczy się pilnie przez całe ranki
Ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki.
A gdy do domu ze szkoły wraca ,
Psoci, figluje - to jego praca.
Aż mama krzyczy: "Bambo, łobuzie!'
A Bambo czarną nadyma buzię.
Mama powiada: "Napij się mleka"
A on na drzewo mamie ucieka.
Mama powiada :"Chodź do kąpieli",
A on się boi że się wybieli.
Lecz mama kocha swojego synka.
Bo dobry chłopak z tego murzynka.
Szkoda że Bambo czarny , wesoły
nie chodzi razem z nami do szkoły.



  • i to co ja lubię najbardziej…piękne wiersze o miłości (erotyki)

Prośba

Wiersz namiętny
Przyjdź do mnie o moja miła!
Zostaniesz u mnie do rana…
Nie powiem, żeś u mnie była,
Nie bój się moja kochana…
Przyjdź do mnie – w bluzce jedwabnej,
Białej i nocą pachnącej…
Swe wargi – w uśmiech powabny
Na całus złóż mi gorący…
Spójrz na mnie, o moja droga,
Namiętniej od objęć ogni!
Kobieca w Twych oczach trwoga,
Ach, sennie ciało przeciągnij!
Spójrz na mnie, o moja miła,
I przymruż wilgotne oczy,
Jak wtedy żeś przymrużyła:
W objęciach  - moich i nocy.
Siądź przy mnie – powiesz mi wszystko
Oczyma – że krew Ci pała!
Siądź przy mnie, siądź przy mnie blisko,
Bym ciepło czuł twego Ciała…
I nagle, o moja gibka,
Rękoma otul  mi szyję,
Niech rozkosz nagła i szybka,
Me ciało – dreszczem przeszyje!
I wtul się we mnie! I usta
Całuj kobieco i chciwie!
Niech nasza smutna rozpusta
Niewinnie przetrwa, szczęśliwie…
Ach, całuj! Dziko – bezładnie,
Aż usta słodko osłabną,
Aż z warg Ci – krwi kropla spadnie
Na białą bluzkę jedwabną…

 Z tomiku Juwenilia. 2 (1990)
Prawda, że przepiękny erotyk? Chyba nawet osoby, które z poezją nie chcą mieć nic wspólnego, nie zaprzeczą.

Ciekawostki z życia Julina Tuwima:

Tuwim podpisywał swoje utwory aż czterdziestoma pseudonimami, m.in. Oldlen, Tuvim, Schyzio Frenik, Wim, Roch Pekiński. Pierwszy swój wiersz…cytowany przeze mnie wyżej… „Prośba”podpisał inicjałami swojej przyszłej żony, ukochanej Stefanii Marchew St.M.
Przez wiele lat poeta cierpiał na wiele zaburzeń nerwicowych i depresyjnych. Najbardziej dokuczała mu agorafobia, czyli lęk przed przebywaniem na otwartej przestrzeni, wyjściem z domu, wejściem do sklepu, tłumem i miejscami publicznymi.
Utwory Juliana Tuwima były bardzo często wykorzystywane jako teksty piosenek.. Któż z nas nie zna, takich piosenek jak „Co nam zostało z tych lat?” Mieczysława Fogga, „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” Hanki Ordonówny, „Pomarańcze i mandarynki” Marka Grechuty, „Tomaszów” Ewy Demarczyk, czy chyba najbardziej znane „Wspomnienie” Czesława Niemena.
A czy znacie cytaty Tuwimowskie? Znacie, ale zapewne nie wszystkie kojarzycie z Tuwimem….
  • „…Niech prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość.. sprawiedliwość”
  • „Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno”
  • „Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz”
  • „Tragedia, zakochać się w twarzy, a ożenić się z całą dziewczyną”


I na zakończenie jeszcze jeden przepiękny erotyk Tuwima

Intymny wiersz

Warto, warto żyć.
Wtedy pachniałaś bzami,
Dziś znów kupiłem flakonik,
Roztarłem kroplę na dłoni
I przeszłość wieje nad nami
Bzami.
Warto, warto żyć.
Mgławo jest za oknami,
Zaraz listonosz zadzwoni,
Ustami przypadam do dłoni,
Całuję cień twojej woni...
Przyjdziesz - będziemy sami,
Jedyni i zakochani,
Chłonąc z czułością perfumy
W miłym uśmiechu intymnej zadumy:
"To my? Ja - i ty?"
Wiesz? Wzdycham... I przez łzy
Powtarzam: warto, warto żyć...




Dziękuję Panie Julianie za piękne chwile, jakie przeżyłam z Pana wierszami…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Moje oczy się śmieją, jak go widzę i od razu robi mi się weselej i cieplej na duszy. Dzięki Wam wiem, ze warto pisać dalej i ze mój blog ma jakiś sens. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz i odwiedzić wszystkich moich czytelników.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do zobaczenia na Waszym blogu.