wtorek, 10 marca 2015

# 226. Kopczyk nr 24 (5/2015)



KOPCZYK # 24 (5/2015)




Na poprawę humoru po ostatnich smutnych przeżyciach ułożyłam sobie taki oto kopczyk. Zdjęcie zrobione ponad tydzień temu, więc w międzyczasie przybyły kolejne cuda (poznacie je w kolejnym stosiku, który już się tworzy), ale na razie musicie się zadowolić tym – niewielkim, ale jakże piękne pozycje się w nim znajdują. Jestem z nich bardzo, bardzo dumna… zresztą zobaczcie sami. 

Przedstawię Wam jak zwykle po kolei, od góry, swoje nowe książkowe skarby. Oto one:

1.    Czerwone liście  Paullina Simons. Bardzo cenię Paullinę jako pisarkę, a jej seria o losach Tatiany i Aleksandra od dawna należy do moich ulubionych powieści. Ciekawa jestem, jak radzi sobie w tak uwielbianym przeze mnie gatunku, jakim jest thriller/kryminał. Książka z biblioteki.
2.    Tam, gdzie rodzi się miłość   Edyta Świętek. Z twórczości Edyty znam jedynie Cienie przeszłości, które bardzo mile wspominam. Bardzo jestem ciekawa, czym zaskoczy mnie pisarka w swojej nowej powieści, a zapowiada się naprawdę ciekawie. Tajemniczy wróg, zemsta za niepopełnione winy, miłość… Egzemplarz wygrany w konkursie u Autorki. Jeszcze raz dziękuję Edytko …
3.    Blizny Katarzyna Michalik-Jaworska. Książka nie należy do literatury „lekkiej, łatwej i przyjemnej”, ale zmuszającej do refleksji i przemyśleń. Po powieści Pomyślę o tym jutro należę do fanek p.Katarzyny, więc propozycję przeczytania i zrecenzowania Jej nowej powieści przyjęłam z entuzjazmem. Lektura już za mną – recenzja wkrótce. Egzemplarz otrzymany do recenzji z wydawnictwa Dobra Literatura.
4.    Na los szczęścia   Nora Roberts. Bardzo lubię książki tej pisarki, a dość dawno jej nie czytałam. Czasem trzeba się odstresować i warto poświęcić na to parę wieczorów. Mam nadzieję, że spotkanie z Norą będzie takim odstresowaniem. Książka pożyczona od znajomej.
5.    Kurort Amnezja -  Anna Fryczkowska. Głośno było o tej książce i zbierała bardzo pochlebne opinie. Powieść obyczajowa z elementami thrillera psychologicznego. Zemsta, miłość, żałoba, amnezja – bardzo jestem ciekawa, jak Autorka poradziła sobie z tymi jakże trudnymi tematami. Książkę wygrałam w konkursie u cyrysi.

I tradycyjne pytanie. Czytaliście którąś z powyższych pozycji? I jakie wrażenia?

20 komentarzy:

  1. "Kurort Amnezja" u mnie też czeka na półce i to też wygrana w konkursie:)) Świetny stosik:) Wszystkie pozycje mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam jedynie "Czerwone liście". Była to moja pierwsza książka tej autorki i bardzo miło ją wspominam. Co do Nory Roberts to również lubię sięgać po jej twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze żadnej, wszystkie wydają się być interesujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic nie czytałam, ale ciekawi mnie "Kurort amnezja". Norę Roberts poczytałabym dla odprężenie, a P. Simons intryguje mnie jako autorka :) Dużo uśmiechu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne tło! Tytuł "Blizny" mnie intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa Twoich wrażeń

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic nie znam, ale książki Pauliny mam w domu , wstyd bo leżą i leżą :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Norę Roberts bym CI podkradła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam tylko Kurort Amnezja i bardzo pozytywnie wspominam tę książkę. Sama zaś czekam na ''Tam, gdzie rodzi się miłość''.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się nazwa. W końcu nie ten wyświechtany stosik, a kopczyk! Świetnie!
    Życze udanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie kopczyk niewielki, ale bardzo obiecujący. Przyjemnego czytania i jak najmniej smutków. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny stosik :) nie czytałam żadnej, ale mama ochotę na N.R. i na "Kurort Amnezja" - miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezły stosik. Na pewno sięgnęłabym po Norę Roberts.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny stosik :)
    Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny stos. Życzę przyjemnych lektur! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam na recenzję powieści "Blizny". Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem ciekawa "Blizn". Mam je, ale jeszcze nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie kojarzę żadnej z tych książek. Najbardziej chciałabym przeczytać "Blizny", bo nie przepadam właśnie za literaturą "lekką, łatwą i przyjemną" ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Moje oczy się śmieją, jak go widzę i od razu robi mi się weselej i cieplej na duszy. Dzięki Wam wiem, ze warto pisać dalej i ze mój blog ma jakiś sens. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz i odwiedzić wszystkich moich czytelników.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do zobaczenia na Waszym blogu.