niedziela, 1 marca 2015

# 223. Poezja serca [9]



Zanurzcie się wraz ze mną w otchłań miłości…

Pocałunki

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska








         Miłość                     
Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie.   
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...    
Przecież mnie kochasz nad życie?    
Sam mówiłeś przeszłego roku...          

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tem.
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś- przeszłego roku...

Miłość*)
Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza       

Fotografia
Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...



Portret
Usta twoje: ocean różowy.
Spojrzenie: fala wzburzona.
A twoje szerokie ramiona:
Pas ratunkowy...


Wybrzeże
Meduzy rozrzucone niedbale,
muszle, które piasek grzebie,
i ryba opuszczona przez fale,
jak serce moje przez ciebie.



                                                                









I ponownie Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Tym razem parę miniaturek poetyckich z tomiku Pocałunki. Miałam duży problem, które wiersze wybrać. Wszystkie są przepiękne, ale te chyba kocham najbardziej. Jak wiele można przekazać w tak krótkiej formie poetyckiej i jaką trzeba być mistrzynią, żeby to zrobić tak sugestywnie i tak wzruszająco. Pokochajcie wraz ze mną tę poezję, bo naprawdę jest tego warta. Zapraszam. 

A w kąciku muzycznym cudowna interpretacja Pocałunków w wykonaniu niepowtarzalnej Ewy Demarczyk.
 






 


10 komentarzy:

  1. Uwielbiam. Te przypomniane przez Ciebie, znam na pamięć. Miałam kiedyś, gdzieś ten tomik wierszy. I chyba komuś pożyczyłam... Eh... . Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam :3
    Omawialiśmy na lekcji - przepiękna poezja, trafiająca prosto w serce!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te miniaturki Jasnorzewskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Większość z tych wierszy znam. Są przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałem cię już od miesiąca.
    I nic. jestem może bledsza,
    trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
    lecz widać można żyć bez powietrza


    - to uwielbiam, zdecydowanie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W taką otchłań wchodzę..."Fotografia", to stanowczo za mało...cudne strofy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również kocham te wiersze. Świetna interpretacja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię te pisarkę. Podobnie, jak Szymborska w sposób niepowtarzalny bawi sie słowami. Z tą różnicą, że Pawlikowska-Jasnorzewska pisze bardziej o uczuciach, a Szymborska opisuje otaczający nas świat :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Moje oczy się śmieją, jak go widzę i od razu robi mi się weselej i cieplej na duszy. Dzięki Wam wiem, ze warto pisać dalej i ze mój blog ma jakiś sens. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz i odwiedzić wszystkich moich czytelników.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do zobaczenia na Waszym blogu.