niedziela, 20 września 2015

# 288. Poezja serca [36]



Zanurzcie się wraz ze mną w otchłań miłości…

Wspomnienie

Julian Tuwim





Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła.
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicą wychodziła.

Od twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
A po ulicach w lekkiej jesieni
Fruwały za mną jasne anioły.

Mimozami zwiędłość przypomina
Nieśmiertelnik żółty - październik.
To ty, to ty moja jedyna,
Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
W parku płakałem szeptanymi słowy.
Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
Od mimozy złotej - majowy.

Ach, czułymi, przemiłymi snami
Zasypiałem z nim gasnącym o poranku.
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
Jak ta złotą, jak tą wonną wiązanką.






Julian Tuwim gościł w moim cyklu „Poezja serca” już nie raz. Nic w tym dziwnego, bo jest moim ukochanym poetą. W czasach dzieciństwa kochałam Jego wiersze dla dzieci, teraz… nadal je kocham, ale uwielbiam całą Jego twórczość.

Dziś wiersz, który jest znany chyba przez wszystkich. Mało kto nie słyszał tych strof w wykonaniu Mistrza poezji śpiewanej Czesława Niemena. Przepiękny, pełen nostalgii i wspomnień utwór o szkolnej miłości poety. Posłuchajcie, przeczytajcie i spójrzcie przez okno – czy u Was również „.. jesień się zaczyna”? 




 

8 komentarzy:

  1. Faktycznie poezja serca :) i do tego Niemen.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wykonanie tego utworu w aranżacji Niemena oraz Cugowskiego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimozami... Wszystkie wykonania są świetne, jako że utwór jest genialny. Jednak mnie najbliższy sercu jest Niemen. :-) A Tuwima nie można nie kochać. Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. "od twoich listów pachniało w sieni..."- bo gdy byłam dziewczyną, to się jeszcze listy pisało i wyczekiwało się odpowiedzi, i tylko Niemen wtedy to śpiewał...ach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tuwima twórczość lubię. Ma w sobie to ''coś'', jakąś nieuchwytną magię.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Moje oczy się śmieją, jak go widzę i od razu robi mi się weselej i cieplej na duszy. Dzięki Wam wiem, ze warto pisać dalej i ze mój blog ma jakiś sens. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz i odwiedzić wszystkich moich czytelników.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do zobaczenia na Waszym blogu.